groteska w Ferdydurke

Innamoramento...

Temat: Ferdydurke czyta Piotr Fronczewski





Witold Gombrowicz, Jeden z najwybitniejszych pisarzy polskich i światowych XX w. awangardowy prozaik, dramaturg i eseista. Twórczość Witolda Gombrowicza ściśle związana jest z jego filozofią stosunków międzyludzkich i poglądami na temat sztuki.

Powieść Ferdydurke (1937) utrzymana w tonie groteski podejmuje dyskusje na temat formy i treści, pochodzą z niej słynne Gombrowiczowskie określenia, jak "upupienie" (na opresyjność społeczeństwa i kultury) czy "gęba" (maska przybierana wobec innych). "Ferdydurke" jest też satyrą na różne polskie środowiska: postępowe, chłopskie i ziemiańsko-konserwatywne. Tak więc bicz satyry dotyka człowieka w ogóle. Adaptacje teatralne Ferdydurke wystawiało wiele cenionych teatrów m.in. Teatr Virtus-Verbum z Krakowa.

Czyta: Piotr Fronczewski




Źródło: darkwarez.pl/forum/viewtopic.php?t=11762



Temat: GOMBROWICZ praca magisterska

Czy czytajac Gombrowicza uswiadamiamy sobie wlasna gebe?(wspolczesny
czytelnik a W.Gombrowicz
"Ferdydurke") oraz opinie o ksiazce po jej przeczytaniu

pisze prace o grotesce w Ferdydurce,potrzebne mi sa mi opinie na ww temataty
innych grupowiczow
o odp. prosze na priwa.
p.s Czy mozna przejrzec w sieci  jakies prace o tworczosci Gombrowicza?


Źródło: topranking.pl/1511/gombrowicz,praca,magisterska.php


Temat: GOMBROWICZ praca magisterska
mam jeszcze propozycje
mozesz zajrzec do Jana Blonskiego " forma, smiech i rzeczy ostateczne"
powodzenia, OLKA

Jerzy S. schrieb in Nachricht <371b4f7@news.vogel.pl...

Czy czytajac Gombrowicza uswiadamiamy sobie wlasna gebe?(wspolczesny
czytelnik a W.Gombrowicz
"Ferdydurke") oraz opinie o ksiazce po jej przeczytaniu

pisze prace o grotesce w Ferdydurce,potrzebne mi sa mi opinie na ww
temataty
innych grupowiczow
o odp. prosze na priwa.
p.s Czy mozna przejrzec w sieci  jakies prace o tworczosci Gombrowicza?

--
JERZY S. r@friko7.onet.pl



Źródło: topranking.pl/1511/gombrowicz,praca,magisterska.php


Temat: Groteska
Tusia napisał(a):


Potrzebuje jak najwięcej materiałów o grotesce.
Wdzięczna byłabym także za opracowanie pod kątem groteski własnie
"Ferdydurke" oraz "Tango".


NTG. Idź lepiej na pl.rec.ksiazki czy gdziekolwiek indziej. Ta grupa ma
charakter jezykoznawczy a nie literaturoznawczy.


Źródło: topranking.pl/1522/groteska.php


Temat: Apel - olejmy prowokację, nawet nie komentujmy


Agnorus wrote:
Dnia Tue, 17 Jan 2006 06:52:34 -0600, AW napisał(a):

| ... a umrze śmiercią naturalną

Zdecydowanie popieram.

Właśnie zajrzałem na grupę i zobaczyłem, to co zobaczyłem... Nie ma tu co
komentować nawet...

Ale oczywiście Pan Edward Robak i Kolega Tomek Wilmowski (który, przy
okazji, zdążył mnie pięknie wybluzgać w jednym z wątków)


Tak, bo jesteś pieprzony kretynem, który nie ma pojęcia o filozofii.
Twoje posty to czysty spam. Rozumiem, że jesteś jednym z kretynów,
którzy tu będą moderować!

od razu zrobili


wielkie "halo" (jak mówi młodzież) i ze zwykłego spamu zrobiła się
autentyczna grotestka.


Groteska będzie, kiedy kretyni tacy jak ty będą moderować.


Mądry pisarz polski, W. Gombrowicz


Rozumiem, że moderowanie będzie miało charakter z Ferdydurke.


Źródło: topranking.pl/1824/apel,olejmy,prowokacje,nawet,nie,komentujmy.php


Temat: Mazowieckie: tematy maturalne z języka polskiego
Pisałam na pierwszy bo wydawał mi się nałatwiejszy a tu wszyscy mówią, że
najtrudniejszy! (u mnie w szkole). Czytałam prawie wszystko Gombrowicza i
bardzo go lubię, więc z setymentu się z nim zgodziłam. Ja pisałam o grotesce,
ironii i satyrze, ale jestem przkonana, że jest to tylko jedna z wielu
interpretacjii. Na pewno można było o tym nie pisać. Pisałam o tym, że tylko
swobodne podejście do poważnych problemów umożliwia uporanie się z nimi i
przezwyciężenie lęku egzystencjanego. Pisałam o pojmowaniu przez Gombrowicza
niepoważności - niedojrzałości, zieloności z "Ferdydurki". Za
przykłady "niepoważnej" dałam "Kartotekę", "Ferdydurkę" i "Atlantydę"
Szymborskiej (ktoś zna?). Na "poważna" dałam "Dżumę", Sępa-Szarzyńskiego
i "Cierpienia młodego Wertera".
Moja nauczycielka zawsze mi powtarzała, że nie ważna jest opinia, zdanie
piszącego, ale dobra argumentacja.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,427,5904638,5904638,Mazowieckie_tematy_maturalne_z_jezyka_polskiego.html


Temat: Groteska, jakie lektury?!?! POMOCY
Na pewno Gombrowicz - "Bakakaj", "Ferdydurke", "Transatlantyk" (właściwie
pozostałe powieści i dramaty też). A najlepiej zajrzyj sobie do Słownika
literatury XX wieku - hasło groteska. Tam znajdziesz wszystkie niezbędne
informacje, bibliografię i to na poziomie uniwersyteckim. Komisja padnie na
kolana ;) Powodzenia :)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,417,21529542,21529542,Groteska_jakie_lektury_POMOCY.html


Temat: Koszmar...
wyrosło nam pokolenie, które kształtuje swoje wypowiedzi na schematach zdaniowo-
myślowych. patrz post wyżej.
wypraszam sobie, ja przeczytałam wszystkie lektury, miałam w liceum łacinę,
historię sztuki i wiedzę o kulturze, wiem kto to jest boryna, na czym polega
groteska w ferdydurke i dlaczego ludzie bezdomni to nowy typ powieści. wiem w
zasadzie wszystko, bo się przygotowywałam do polskiego przez 3 lata. nie
uogólniaj więc, skończ z tymi schematami. takie posty jak twój, nie mają sensu.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,157,41294333,41294333,Koszmar_.html


Temat: najlepsze polskie książki XX wieku
a Witkacy??
Hej, a Witkacy? czy nikt z was nie uważa, że powieści i dramaty W. są genialne?
Moja ulubiona jego powieść to chyba "Pożegnanie jesieni", a z dramatów: wiele
jest genialnych, np. "Nowe Wyzwolenie", czy "Mątwa" z mottem: "Nie poddać się
nawet samemu sobie" :-)
Wydaje mi się, że największym atutem twórczości Witkacego jest fakt
jego "wiecznej awangardowości": wciąż jeszcze- ponad 70 lat po jego śmierci-
zaskakują nas jego neologizmy, groteskowe wizje, dialogi pełne "dziwacznej"
filozofii samego autora, wciąż wydaje się przełamywać konwencje. To
niesamowite, jak awangardowość Witkacego w ogóle się nie zestarzała.

Poza tym podpisuję się pod uwielbieniem dla Z. Herberta: to zdecydowanie
najlepszy poeta polski XX wieku, a z poetek najbardziej cenię Poświatowską.

Z prozy dodać mogę jeszcze Gombrowicza:
uwielbiam "Ferdydurke", "Pornografię", "Trans-Atlantyk", no i resztę chyba też
(szczególnie dramaty: "Iwonę, księżniczkę Burgunda" i "Operetkę"):-) i Schulza-
a jakże! Trzej panowie spod znaku awangardy międzywojnia chyba na długo jeszcze
pozostaną 'niepokonani'.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,151,2539202,2539202,najlepsze_polskie_ksiazki_XX_wieku.html


Temat: Bierzmowanie z pozycji matki chrzestnej:)
Bo mader Twoje dzieci przerzuwają systematycznie zawartość domowych półek, a nie
czytają. Wprawdzie brakuje im jeszcze troszkę do niedoścignionego wzoru,
musierowiczowskiego dziadka Żaka, ale gdybyśmy tak ustawili książki w kolejności
alfabetycznej, to kto wie... ;)

Ja mam kolejną propozycję - groteska. Powód jest bardzo prosty - wiek
bierzmowania, to wiek wchodzenia w dorosłość. Dorosłość, która trochę straszy i
kłuje i jest raczej nieprzyjemna tak na pierwszy rzut oka. Stąd groteska, która,
jak można przeczytać w każdym dobrym podręczniku literatury współczesnej,
wyparła inne kategorie estetyczne, gdyż oswaja rzeczywistość za pomocą śmiechu.
Lepszego lekarstwa na strach ludzkość nie wymyśliła ;)
Tylko nie można przywalić z grubej rury jakimś Witkacym. "Transatlantyku" i
"Ferdydurke" Gombrowicza nie polecam również, gdyż sama ledwie te książki
trawię. Za to Mrożek będzie fenomenalny.
Co do gdzieśtamporuszonej "Ali Makoty" - tak, tak, jak najbardziej tak! Nie
zapominajmy, że bierzmowana wchodzi w ten paskudny wiek, gdy nie czyta się
wtedy, kiedy się chce i tego czego się chce, tylko na zamówienie polonistki. A
do tego lektury licealne są mocno przygnębiające - Żeromski, Borowski, Nałkowska
i Herling - Grudziński. W tym wieku potrzeba odskoczni, chodźby w postaci
troszkę głupawego "czytadełka", bo inaczej zwątpi się w jakiekolwiek dobro i
radość na świecie.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16182,94578787,94578787,Bierzmowanie_z_pozycji_matki_chrzestnej_.html


Temat: Chyba się narażę
anutek115 napisała:

> Nie, dakoto, to naprawdę chodzi o nasz wiek... Już gdzieś dziś pisałam, że
nową
> "Jeżycjadę" krytykują raczej rówieśniczki starszych Borejkówien, do których
> zdaje się obie się zaliczamy. Młodzieży się podoba - pisana chyba bardziej w
ic
> h
> stylu, no i te nierealności życiowe w młodym wieku jeszcze nie rzucające się w
> oczy...

a czy studentów zaliczasz do młodzieży? bo mnie się ta książka nie podobała, a
w szczególności jej początek. nigdy nie lubiłam groteski; "Ferdydurke" też nie
umiałam strawić, a przecież kocham czytać książki. Ale to nie znaczy, że
wszystkie muszę lubić, tak jak nie wszytkie dzieła MM muszą mi sie podobać

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25788,49382989,49382989,Chyba_sie_naraze.html


Temat: Gombrowicz
Gombrowicz jako patron szkoły pojawia się w "Brulionie Bebe B" i ewidentnie
służy to podkreśleniu absurdalności systemu oświaty w PRL-u. Przecież
przemówienia Pieroga, podręczniki jeszcze nie wydrukowane, które uczeń ma mieć,
nowomowa Pieroga to czysta groteska, tak jak lekcja polskiego w "Ferdydurke".
To intertekstualność, a nie żadne afekty i niechęci MM.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25788,94553142,94553142,Gombrowicz.html


Temat: Giertych wyklucza Gombrowicza z lektur szkolnych
ja sie z Toba nie zgodze. Przeczytałam tak Ferdydurke jak i Trans-atlantyk.
moim skormnym zdaniem,aani jedna ani druga pozycja nie naleza do wybitnie
trudnych lektur.
Zreszta wszystkie lektury szkolne tworza pewien poziom
A czy uwazasz, ze "Przedwiosnie" jest łatwe, lekkie i przyjemne?
Groteski Gombrowicza uczą abstrakcyjnego myslenia - a własciwie myśelnia w ogole.
Trzeba miec otwarty umysł by to pojąc - prawfopodobnie Giertychowi nie spodobaly
sie nawiazania do punktów niezgodnych ideologicznie - jak chocby homoseksualizm.
jednakze Gombrowicz jest wartosciowym twórca - nie nalezy mlodym ludziom
zabierac mozliwosci spróbowania jego pojeciua
i tak juz maja amnestie i prosta mature
to teraz niech giertych wycofa wszystkie trudniejsze lektury, a bedzie "git"
mlodziez w ogole nie bedzie musiala - ani nawet umiala myslec
bo po co.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,55,49326141,49326141,Giertych_wyklucza_Gombrowicza_z_lektur_szkolnych.html


Temat: Mamo, ja tego mundurka nie włożę!
> Trzeba czytać miedzy wierszami i zastanowić się nad motywacją tego, kto
> wygłasza dany sąd, "inteligentny" kolego...

Haha, ty jesteś naprawdę inteligentny "inaczej" palestrina. Na podstawie 2 zdań
w artykule jesteś w stanie dociec wszelkich pobudek kierujących danym
człowiekiem, dostrzec jego komunistyczną geneaologię, obnażyć przynależność do
układu, wrodzoną głupotę czy ingerencję szarej sieci - w najprostszych,
elementarnych sprawach życia codziennego. Okazuje się, że nawet małe dzieci
posiadają burżuazyjną inklinację (starzy pewnie ukradli, co palestrina, skoro są
bogatsi) i chcą "brylować" kosztem swych mądrzejszych lecz biedniejszych
rówieśników.

Twoje groteskowe myślenie jest godne prawdziwego komunisty ogarniętego żarem
rewolocyjnym. O takich jak ty pisał Witkacy w "Szewcach" czy Gombrowicz w
"Ferdydurke". Na szczęście Minister Koń usunął rzeczone lektury ze szkół - one
godzą w jego powagę.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,413,63586948,63586948,Mamo_ja_tego_mundurka_nie_wloze_.html


Temat: Omówienie tematów maturalnych na Mazowszu
czy aby na pewno 1?
Z calym szacunkiem dla recenzenta, wydaje mi sie ze pierwszy
temat sklanial bardziej do polemiki niz do przytakniecia
Gombrowiczowi.
literatura powazna - niegroteskowa, nieabsurdalna, nie łamiaca
norm - zazwyczaj daje przepis, recepte na zycie- patrz: Herbert,
Nałkowska, Mickiewicz, Exupery, Miłosz.
literatura groteskowa - "Tango" Mrozka, "Ferdydurke" Gombrowicza-
daje jedynie zarys problemu, mowi ze walka (z forma, buntem)
jest bezsensowna, nie daje jednak recepty.
Bede wdzieczny za komentarze.
Trzese portkami o moja ocene.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,541,5908814,5908814,Omowienie_tematow_maturalnych_na_Mazowszu.html


Temat: Groteska
Potrzebuje jak najwięcej materiałów o grotesce.
Wdzięczna byłabym także za opracowanie pod kątem groteski własnie
"Ferdydurke" oraz "Tango".
Z góry serdeczne dzięki :))

Marta


Źródło: topranking.pl/1522/groteska.php


Temat: Groteska
poszukuję jak najwiecej informacji o grotesce.
Bardzo proszę o jakieś opracowania "Ferdydurke" oraz "Tanga" własnie pod tym
kątem.
Z góry serdecznie dziękuję

Marta


Źródło: topranking.pl/1522/groteska.php


Temat: Groteska
Potrzebuję jak najwiecej informacji o grotesce.
Bardzo prosze takze o opracowania "Ferdydurke" oraz "Tanga" pod tym kątem.
Z góry dziekuje

Marta


Źródło: topranking.pl/1522/groteska.php


Temat: Pania polonistke i ministra oswiaty.
|
| "Swiata Dysku" jeszcze nie czytalem, chociaz zamierzam (kolega
| czytal, opowiedzial mi fragment i mnie zaciekawilo). Rozumiem
| o co Ci chodzi, ale czy bez znajomosci "Ferdydurke", "Pana
| Tadeusza" i "Kordiana" naprawde nie ma sensu zabierac
| sie za czytanie tego dziela?

Rozumiem, że "Ferda" kojarzy Ci się z nudną i trudną lekturą?
A według mnie jest przede wszystkim przezabawną, ale niezwykle
trafną groteską. Jak się w nią zagłębi, jest oczywiście więcej
głębokich myśli, ale tak to już jest z takimi rzeczami. W końcu
to rodzaj powiastki filozoficznej. W pierwszej warstwie "Mały
książę" to też książeczka dla dzieci, ale jak się przeczyta ją
w bardziej dojrzałym wieku (wcale nie koniecznie w liceum), to
dopiero się głębia otwiera.

"PT" przyznam szczerze nie przeczytałem w całości, bo faktycznie
mnie nudzi. Ot, dość wątła fabuła obleczona w mowę wiązaną z masą
opisów. Wszystko oczywiście doskonałe warsztatowo, ale nie
wciągające - zaznaczam, dla mnie.

W ogóle nie przepadam za AM. IMHO naprawdę dobre są tylko jego
późne wiersze, zwłaszcza liryki lozańskie. Tam osiągnął wyżyny!
Jakie treści w lakonicznej, krótkiej formie! Mistrzostwo świata!

| Wlasnie.. kolejna rzecz, ktorej nie rozumiem.. Czemu w szkole sredniej
| omawiamy lektury/kierunki, a tak malo poswiecamy gramatyce, ortografii
| i umiejetnosci czytania?

Czytać i pisać oraz dodawać i odejmować, to się trzeba nauczyć w szkole
powszechnej (czyt. podstawowej). Jak się potem nie umie, to się należy
wstydzić i nadrabiać zaległości.

| Mozliwe. Jednak czego oczekiwac za takie pieniadze przeznaczane
| na wyplaty i z takim sztywnym programem nauczania..

Pieniądze, pieniędzmi. Niestety selekcja do zawodu nauczyciela jest w Polsce
nieodmiennie negatywna, a pieniądze są tylko jednym z czynników to zjawisko
pogłębiającym.


Źródło: topranking.pl/1750/pania,polonistke,i,ministra,oswiaty.php


Temat: Apel - olejmy prowokację, nawet nie komentujmy
Dnia 17 Jan 2006 06:47:38 -0800, Tomek napisał(a):


| Ale oczywiście Pan Edward Robak i Kolega Tomek Wilmowski (który, przy
| okazji, zdążył mnie pięknie wybluzgać w jednym z wątków)

Tak, bo jesteś pieprzony kretynem, który nie ma pojęcia o filozofii.
Twoje posty to czysty spam. Rozumiem, że jesteś jednym z kretynów,
którzy tu będą moderować!


Rzeczywiście nie mam pojęcia o filozofii. Ale będę się starał... Może pójdę
na jakieś korepetycje, żeby pogłębić swoją wiedzę o tych predykatach.
Wiadomo: dzisiaj bez predykatów nie ma filozofii. Tak długo się o nich będę
uczył z zapałem, aż dnia któregoś sam mi powiesz "Predykat, to Twoje drugie
imię Agnorusie". ROTFL. Dajcie spokój Kolego Tomku, bo granice śmieszności
zostały już dawno przekroczone (i nic tu nie pomoże podpieranie się
autorytetem Pana Tarskiego).


| wielkie "halo" (jak mówi młodzież) i ze zwykłego spamu zrobiła się
| autentyczna grotestka.

Groteska będzie, kiedy kretyni tacy jak ty będą moderować.


Dziękuję, jesteś bardzo miły. Ale muszę Cię rozczarować. Nigdy nie miałem
zamiaru (i nie mam nadal) moderować żadnej grupy. Przeciwnie, zawsze byłem
(i jestem nadal) przeciwnikiem moderacji.


| Mądry pisarz polski, W. Gombrowicz

Rozumiem, że moderowanie będzie miało charakter z Ferdydurke.


Czy ja wiem...? Ale może i tak... A jeszcze zabawniej będzie, gdy
moderowanie będzie miało charakter predykatywny.

Hasło dnia: "kup Pan predykata".

Pozdrawiam pięknie,


Źródło: topranking.pl/1824/apel,olejmy,prowokacje,nawet,nie,komentujmy.php


Temat: MatematykA za mało czasu!!!
napiszmy o tych oszołomów może jakąs petycję - oni powariowali! tak jak już tu
ktoś powiedział: wyścig szczurów ku..a mać a nie matematyka, która myślenia ma
uczyć, a jak tu myśleć jak czasu nie ma, tylko zapi....ać trzeba!? no jak?! dali
by rozumiem 5 zadanek, rozbudowanych ale 5-żeby można było się zastanowić,
rozpatrzyć, a jak się coś pomyli mieć szansę poprawy-ja wpisałam źle jeden głupi
minusik w logarytmach i mi jakieś pierwiastki powychodziły, ale poprawiłam,
musiałam wszystko powykreślać i brudnopisie dokonczenie zrobić (-o właśnie,
jeszcze jedno-bo miejsca mało do cholery! co Giertych na papierze będzie nam
oszczędzał, już oszczędza wystarczająco na papierze toaletowym, bo nawet do
kibla nie puści, a fakt, ile by się papieru przez trzy godziny zużyło... ho ho!)
i poprawiłam logarytmy, mam dobrze, ale już nad rombem nie zdążyłam pomyśleć! w
ogóle zapierniczałam jak szalona i dużo głupich błędów, przez nieuwagę zrobiłam
i lipa!
Czy nie uważacie, że ta matura wręcz zabrania nam myślenia i jak to mądrze w
"Ferdydurke" było ukazane: system edukacji nas całkowicie upupia, ugębia i
udupia! na polskim mamy piękny wierszyk i piękny modelik do tego, i nie mamy
prawa myśleć tak jak my myślimy, tylko mamy myśleć wg kryteriów tych debili! bo
dlaczego ja mam się ograniczać i nie móc sobie zinterpretować tak jak mi się
wydaje, logicznie to wszystko przedstawić!? dlaczego do jasnej cholery??!
dlaczego zrobię jeden głupi błędzik rachunkowy i już nie dostaję żadnych punktów
choć tok myślenia był prawidłowy!? to jest farsa jakaś a nie matura-nie
oszukujmy się! jedna wielka bzdura! groteska! tak jakbyśmy żyli w świecie iluzji!
Dobrze mówię!? Czy nie!?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,157,62429786,62429786,MatematykA_za_malo_czasu_.html


Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Innamoramento...